Zapaść po trawie
 |
|
 |
Zapaść po trawie
Farmer's - 08-06-2010 21:46
Zapaść po trawie
Witam ,znam wiele osub,które dostały zapaści po trawie mimo innymi ja jestem taką osobą.Spalenie dużej ilośći w krutkim czasie objawia sie u mnie kołataniem serca,drgawkami,krutkim oddechem,myślami które mnie doprowadzają do obłędu,uczucie ze umieram.Jak mam temu zapobiec?Lubie palić,czasami jest zajebiscie,a czasami własnie jest ten stan,znam dziewczyna którą po wiaderku zabrali do szpitala.Nie było to przyjemne:/ Nie wiem własnie jak mam to nazwać,ale odpowiadnia nazwa to bedzie chyba zapaść.
Edit:Zapaść - stan ostrej niewydolności krążenia połączony z nagłym spadkiem ciśnienia krwi, objawiający się silnym osłabieniem i uczuciem zamierania, często z utratą przytomności. Przyczyną zapaści może być: wstrząs, uraz, krwotok, niedotlenienie, odwodnienie, infekcja lub przedawkowanie leków i środków odurzających. Zapaść zagraża życiu dlatego wymaga szybkiej interwencji lekarza.
GbUr - 08-06-2010 21:49
DETOX
od do 25 znaków
WujoKazik - 08-06-2010 21:59
o matko bosko
Cytat:
Witam ,znam wiele osub,które dostały zapaści po trawie mimo innymi ja jestem taką osobą.Spalenie dużej ilośći w krutkim czasie objawia sie u mnie kołataniem serca,drgawkami,krutkim oddechem,myślami które mnie doprowadzają do obłędu,uczucie ze umieram.Jak mam temu zapobiec?Lubie palić,czasami jest zajebiscie,a czasami własnie jest ten stan,znam dziewczyna którą po wiaderku zabrali do szpitala.Nie było to przyjemne:/ Nie wiem własnie jak mam to nazwać,ale odpowiadnia nazwa to bedzie chyba zapaść.
Edit:Zapaść - stan ostrej niewydolności krążenia połączony z nagłym spadkiem ciśnienia krwi, objawiający się silnym osłabieniem i uczuciem zamierania, często z utratą przytomności. Przyczyną zapaści może być: wstrząs, uraz, krwotok, niedotlenienie, odwodnienie, infekcja lub przedawkowanie leków i środków odurzających. Zapaść zagraża życiu dlatego wymaga szybkiej interwencji lekarza.
chyba przestane palić....wyleczyłeś mnie po 10 latach:lol3:
Rychuuu - 08-06-2010 23:26
Wiem o czym mowisz.... To idzie przewalczyc, to sie dzieje przez oslabienie i paranoje ktore wchodzą Ci glowie gdy jestes w stresie albo w przypalowym miejscu jesteś to możesz dostać takiej paranoi, ze myslisz ze wykitujesz lub musisz do szpitala. Musisz uparcie i na siłe kontaktować ze swiatem i po jakis 30 min bomba troche zejdzie... Zyganie nic nie pomorze.... trzeba przetrwac z te 30 min ;p Żyganie sprawia ze tylko masz sie czym zająć ^^ Chyba ze wchuj zaduzo wypaliles to troche dluzej musisz czekać... Nie wi
juicy - 08-06-2010 23:33
Za krotko jarasz, ja tak mialem przy pierwszych paleniach po jakims czasie nie ma mowy o zapasci. Mało zaprawiony w boju jesteś:zjarany:
zielonamasa - 08-06-2010 23:57
po prostu - pal mniej to nie będzie takich efektów. Próbujesz dotrzymać tempa kolegom ? To nie wyścigi pamiętaj o tym, zdrowie najważniejsze.
Blantoman - 09-06-2010 00:44
Przepaliłeś się bo jarasz któryś raz dopiero. Po jakimś czasie to ustąpi.
Farmer's - 09-06-2010 09:36
Pale 4 lata miałem przerwe 2 lata znowu wruciłem i jest taka faza jak za duzo spale:/
szalony_ogrodnik - 09-06-2010 10:49
ja tez tak mam czasami, ale mi sie wydaje ze to tylko na psychice siedzi... jestes upalony czujesz sie zle, zacznij myslec o tym ze czujesz sie zajebiscie i bedziesz sie tak czuł... kiedys zajaralem z ziomkiem naprawde mocnego weedu i obydwaj mielismy jakies dziwne paranoje, ale po kilkunastu minutach obydwaj sie z tego smialismy <joint>
luszyn - 09-06-2010 12:13
może akurat Tobie nie służy :P Nie pal i tyle jak ma Ci serce wyjebać gardłem
Shadow - 09-06-2010 12:19
Wchodzę tu raz na ruski rok i mam taką pompę że walę gównem po ścianach.
raspbery - 09-06-2010 13:33
jak ktoś jest chciwy i przepadziwy to się tak własnie kończy byle się upierodlić byle czym byle jak byle gdzie
clavv - 09-06-2010 14:05
Ja po 6 latach palenia mialem 3 lata przerwy wlasnie przez takie akcje i w zeszlym roku wrocilem do mojej ulubionej czynnosci :) To siedzi w glowie lub ilosci zalezy, jesli za duzo to kazdy wie jak to sie konczy, a jesli w glowie to poprostu zbyt duzo o tym myslisz i po pierwszym przepaleniu sie zbyt duza iloscia tylko w glowie masz mysl zeby to sie znowu nie stalo i kazde szybsze uderzenie serca czy cos bierzesz zbyt powaznie. Fachowo to sie nazywa nerwica :) dwa tygodnie przerwy i mozesz bawic sie dalej <wodna> swoja droga duzy wplyw ma tez chec dotrzymania kroku kolega bo zbyt wysoko sie cenisz wciagasz wiecej i czesciej przez co organizm dostaje mniej czystego tlenu i wlasnie sa takie efekty.
Farmer's - 09-06-2010 14:21
Słuzy mi.Kiedyś pamiętam jarało sie to tonami a dzisiaj wystarczy mały buszek jak z papierosa i bania nie miłosierna.
raspbery - 09-06-2010 14:36
Cytat:
Słuzy mi.Kiedyś pamiętam jarało sie to tonami a dzisiaj wystarczy mały buszek jak z papierosa i bania nie miłosierna.
bo kiedyś trawa była inna miała mniej thc 10% pamietam to był max dziś dochodzi do 25%
zielakMCtrawiarz - 09-06-2010 15:01
Ja paląc od około 14 lat ostatnie 4 z racji legalnego palenia codziennie i jeszcze nic podobnego mnie nie spotkało a mam dostęp do każdego palenia.
Farmer's - 09-06-2010 21:09
Kazdy ma inny organizm
TataSqn - 09-06-2010 21:26
Cytat:
Pale 4 lata miałem przerwe 2 lata znowu wruciłem i jest taka faza jak za duzo spale:/
To tez mówi samo za siebie, po tak dłużej przerwie bierzesz się za za duże jak na ciebie ilości, a twój organizm też nienajlepiej to przyjmuje, pal sobie lufke z kolega i ci narazie starczy;) A i musisz wiedziec co palisz, nie bez kozery jestes na haszysz.com, hehheh
Farmer's - 09-06-2010 21:43
Ale to jest dziwne,bo raz tak mam,a raz normalnie miła faza upalenia sie
Shadow - 10-06-2010 12:02
Still BEKA
clavv - 10-06-2010 12:37
Cytat:
Still BEKA
Jesli to dla Ciebnie takie smieszne to zycze Ci zeby Cie kiedys dopadla taka "kostucha" i wtedy zrozumiesz o czym piszemy. W wiekszosci jestesmy doroslymi ludzmi w wieku powyzej tych 21-22 lat i raczej juz zbyt powaznymi zeby cos sobie wymyslac i wkrecac wiec nie widze tutaj podstaw do smiechu. Wiekszosc tez pali sama dla siebie z przyjemnosci a nie dla szpanu wiec nie wiem co w tym smiesznego.
foczka852 - 10-06-2010 12:43
ja tam wiem z wlasnego doswiadczenia ze po twardych narkotykach sa zapasci 1 raz slysze zeby po marichuanie takie cos wystepowalo moze to twoj mozdzek sobie pocisnol np ja po mj jak sobie cos nawkrecam w glowke to wtedy to odczuwam wcisne sobie ze cos mnie boli to zaczyna bolec albo jakies zryte mysli marichuana zwieksza stan w ktorym jestes np jestes wesoly po zapaleniu bedziesz sie zwijal ze smiechu jestes smutny to po zapaleniu bedziesz plakac jedynie raz zdazylo sie ze kolezanka po wiaderku zaslabla ale przyczyna byla taka ze za szybko wstala z ziemi po niezlym buchu i ciemnosci przed oczami i wiadome gleba pozdrawiam :)
CannabisPalermo - 10-06-2010 13:17
Ja ogólnie pale od 17 roku zycia asz do teraz czyli bedzie 3 lata na fazie przerwy minimalne po 3-4 dni ... ale takich akcji nie mam:sunny: pale do przyjemnosci bo lubiee:)) pierdole twarde dragi i alkoo!! Tylkoo Palonkoo;D jednym jest z tym dobrze a jedni maja chore jazdy<coolpalacz>
Shadow - 10-06-2010 18:00
Cytat:
Ja ogólnie pale od 17 roku zycia asz do teraz czyli bedzie 3 lata na fazie przerwy minimalne po 3-4 dni ... ale takich akcji nie mam:sunny: pale do przyjemnosci bo lubiee:)) pierdole twarde dragi i alkoo!! Tylkoo Palonkoo;D jednym jest z tym dobrze a jedni maja chore jazdy<coolpalacz>
Bo takiego czegoś po prostu nie ma.
Farmer's - 16-06-2010 18:34
To poco mielibyśmy wszyscy kłamać?
MatDarecki - 16-06-2010 19:40
Palę od wielu lat i miałem ostrzejszą jazdę kilka razy, bez omdlenia, ale niebezpiecznie było. Niektórzy tu piszą o tym, że coś się komuś wydaje itp.. wszyscy mniej więcej wiemy o co chodzi i niemal każdy miał tego typu jazdę, ale tu gościowi chodzi o coś innego, o RZECZYWISTE problemy z oddychaniem, zbyt niskim ciśnieniem (czy zbyt wysokim) itp. ... nie o żadne psychiczne jazdy, kiedy sami się nakręcamy schizą. Coś podobnego dzieje się podczas udaru słonecznego.. można zemdleć, a nawet popaść w śpiączkę z powodu dostarczania mózgowi przez dłuższy czas zbyt małej ilości tlenu.. Podobnie niektórzy mają od pyłków, od ukąszeń pszczół.. itd., po prostu uczulenie na różne związki chemiczne.
Nie mam pewnej odpowiedzi, ale mam swoje przemyślenia. Moim zdaniem to może być sprawa pewnych związków chemicznych, na które twój organizm reaguje gwałtowniej.. być może trafisz na zioło, które w swoim składzie posiada ten związek chem., który Ci nie służy, być może kupiłeś deal z dosypką albo traktowany w chuj nawozami w ostatnim okresie kwitnienia.. ja miałem coś takiego po dopalaczach (z Euforii), dlatego spróbowałem, ale nie ciągnie mnie do tego gówna.. Jeśli palisz tytoń, to to też pogarsza tę sytuację, tzn. zwężają się naczynia krwionośne, czujesz większe ciśnienie w głowie (ale niekoniecznie z powodu zwiększenia ciśnienia krwi w ogóle, co raczej z powodu zaciskania się naczyń krw.), zatyka się nos momentalnie, że nie da się przez nos oddychać.. i trzeba przetrwać jakieś pół godziny, aż zejdzie. Niektórzy tu żartują, ale to dlatego, że nie wiedzą, że coś takiego może się dziać.. mnie to spotkało po wielu latach palenia i to nie przez samo jaranie, co najprawdopodobniej przez dosypkę do dealowego zioła. Bo jeśli oddech nam zabiera, a żyły w szyi i głowie się spinają, to to rzeczywiście nie jest wtedy zabawa.. strachu nagoni na maksa.. ale i jest też realnym zagrożeniem prawdziwej zapaści czy niedokrwiennego udaru mózgu.. z utratą przytomności włącznie.
Spróbuj zmienić gatunek zioła.. to nie musi, ale może być sprawa składu, czy wręcz, jak kto woli, uczulenia na pewne związki chem. ... a jak wiadomo, w ziele jest ich setki czy tysiące. Zwróć uwagę co palisz. Nawet jeśli to własna hodowla, przyjrzyj się jaka odmiana, czym nawozisz itd. Ja normalnie mogę spalić dużo i nic mi nie jest, ale jeśli zapaliłbym jakiegoś (nie wszystkie) dopalacza, od razu by mnie zatkało.. trudności z oddychaniem i jazda.. A mój znajomy jara te dopalacze na potęgę i nic mu nie jest. Tak więc to jest kwestia indywidualna. No i nie pal dużo w krótkim czasie, bo np. chmura z bonga każdego może wytrącić ze świadomości, nawet jak jest odporny i twardogłowy. Pozdrawiam. :)
clavv - 16-06-2010 20:26
Cytat:
Bo takiego czegoś po prostu nie ma.
Jasne Kurwa a wszyscy klamia. Ocknij sie
JimRevolta - 16-06-2010 21:31
Cytat:
Jasne Kurwa a wszyscy klamia. Ocknij sie
Zapaść po trawie nie istnieje to ty się ocknij ;]
Co najwyżej po prostu zasypiasz...
Farmer's - 17-06-2010 12:29
HeHe nie znam nikogo kto by po trawie zasnoł:)
orbitek - 17-06-2010 12:40
Cytat:
HeHe nie znam nikogo kto by po trawie zasnoł:)
??? ze co?? Ja znam multum takowych osób, dużo zależy od dawki i organizmu osoby przyjmującej.
awmb3 - 17-06-2010 12:42
jak palicie szczurzą kupę, to się nie dziwcie....
Farmer's - 17-06-2010 12:50
Cytat:
??? ze co?? Ja znam multum takowych osób, dużo zależy od dawki i organizmu osoby przyjmującej.
Ja własnie nie spotkałem sie z takim przypadkiem zaśniecia.
MatDarecki - 17-06-2010 17:28
No przecież zaśnięcie to podstawowy skutek tzw. zwały, jak się zapali za dużo na raz! A jak do tego np. jest się jeszcze po wódce, to niewprawiony pada jak mucha i nie idzie go dobudzić.. :)
clavv - 17-06-2010 22:43
Cytat:
Zapaść po trawie nie istnieje to ty się ocknij ;]
Co najwyżej po prostu zasypiasz...
Gdybym nie mial to bym nie mowil... Przeczytaj definicje zapasci. Nie musisz mdlec zeby miec zapasc.
IceeKub - 17-06-2010 23:49
Cytat:
Wchodzę tu raz na ruski rok i mam taką pompę że walę gównem po ścianach.
ja tez
Cytat:
Bo takiego czegoś po prostu nie ma.
dobrze nawijasz.
clavv - 18-06-2010 00:21
Tak macie racje nie ma. I kurwa nagle 10 osob sie zmowilo i pisza ze cos takiego jest. No kurwa co za ludzie... To ze ten czy tamten nie mial nie znaczy ze czegos takiego nie ma.
IceeKub - 18-06-2010 11:47
weś sie niestresuj swieżak bo się zsikasz ;-) tak Cię jara zapaść że się tak dusisz ?
clavv - 21-06-2010 00:30
Cytat:
weś sie niestresuj swieżak bo się zsikasz ;-) tak Cię jara zapaść że się tak dusisz ?
swiezak to Ty sobie mow do kumpli z podworka jak nie wiesz kto siedzi po drugiej stronie monitora, chyba ze uzyles tego sfrmulowania tylko przez wzglad na range forum. A co do tematu to kolejnego Ciebie odsylam do wikipedii i zagadnienia zapasci. Zapasc nie laczy sie z omdleniem wiec jak przeczytasz regulke to zobaczysz ze cos takiego moze wystapic nawet po szklance mleka.
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plzambezia2013.opx.pl
|
|
|
|